Europa Norwegia Strona główna

5 rzeczy, które przekonają cię, że Norwegia to idealny kierunek na wakacje

Umówmy się. Norwegia jest raczej uboga jeśli chodzi o zabytki, choć typowo skandynawska architektura i widoczne wpływy Wikingów, potęgują magię tego miejsca. Kiepski to też kierunek na shopping travel, bo ceny przyprawiają o zawrót głowy. No chyba, że ktoś ruszył na saksy i jego portfel wypełniają norweskie korony. W Norwegii jest więc piekielnie drogo, wieje polarnym zimnem, a o średniowieczne zamki raczej ciężko. Po co więc tam do cholery jechać?! Osławione na całym świecie norweskie fiordy potrafią pobudzić nawet najbardziej zakurzoną wyobraźnię. I to właśnie dla natury średnio 4 mln turystów rocznie pakuje plecaki i wyrusza do Norwegii. Oto 5 rzeczy, które również i ciebie przekonają do wyruszenia na Północ.

Fiordy, fiordy i może jeszcze fiordy

Norwegia - Preikestolen

Norwegia może poszczycić się najpiękniejszymi fiordami na Ziemi. . Zdaniem Towarzystwa National Geographic i UNESCO, w Norwegii znajdują się dwa najpiękniejsze fiordy na naszej planecie – Naeroyfjord i Geirangerfjord. Ale prawdę mówiąc w każdym z tysiąca pozostałych kryje się magia. Gigantyczne ściany skalne wpadające wprost w lustro wody, góry otaczające spokojne, zielone zatoki, maleńkie wioski z powiewającymi flagami ukryte gdzieś na krańcu fiordu. Cud, miód, malina.

Namiotowa anarchia

W Norwegii możliwe jest legalne rozstawianie namiotu, gdzie dusza zapragnie. Jedyny warunek to odległość od zabudowań, która nie może być mniejsza niż 150 metrów. Da się zrobić. W taki właśnie sposób sami możemy sobie stworzyć mini hotel z najlepszym widokiem pod słońcem. 10 gwiazdek w kategorii „położenie”.

Zorza polarna

Norwegia to najlepsza i zarazem najtańsza opcja, żeby zobaczyć prawdziwą północ, a wraz z nią zorzę polarną. Wystarczy wolny weekend, stówka na koncie i możemy ruszać polować na jedno z najbardziej magicznych zjawisk.

Jest i coś dla rowerowych szaleńców

Norwegia to idealne miejsce na dalekie eskapady. Będzie pod górkę. A i owszem. Będzie pod wiatr. Bo czemu nie. Ale będzie też mnóstwo ścieżek rowerowych w miastach i szlaków na bezdrożach. Będą widoki jak z pocztówek i satysfakcja jak po ultramaratonie. Warunkami rowerowymi jesteśmy tak oczarowani, że już planujemy podróż ku najbardziej wysuniętym krańcom europejskiego przybytku.

Norwegia = Różnorodność

Natura była wyjątkowo łaskawa w tej części świata. Góry ciągnące się wzdłuż całego kraju, woda wcinająca się w każdą nadbrzeżną dolinę, miliony wysepek, zorza, wodospady, podbiegunowy krajobraz dalekiej Północy. Raj dla wspinaczy, wielbicieli górskich wędrówek, kajakarzy, wędkarzy, rowerzystów, basejumperów, paralotniarzy, autostopowiczów, backapckerów i tak dalej, i tak dalej.

Jeśli ktoś jeszcze się zastanawia, to może przekona go darmowy poczęstunek z rana na lotnisku, źródlana woda z kranu, elektroniczny (oczywiście darmowy) pucybut na lotnisku, albo najzwyczajniej te bezcenne pozdrowienia mieszkańców mijających turystę z plecakiem.

Podobał ci się wpis? Polub nas na Facebooku

Możesz również polubić…

4 komentarze

  1. Norwegia jest moim zdaniem niedoceniana. Szkoda, bo można się wybrać tam w miarę tanio.

    1. Zgadzam się! Tuż za rogiem mamy do dyspozycji prawdziwy raj! 🙂

  2. Zion says:

    jak zwykle fetysz stop swiat sie juz konczy

    1. Nie fetysz, a jedynie wspolny akcent kazdej podrozy. To one sa fetyszem 🙂 pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *